Dolina Lejowa: najcichsza dolina Tatr Zachodnich
Leży dokładnie między dwiema najbardziej obleganymi dolinami Tatr Zachodnich i jest praktycznie pusta. Jeśli szukacie ciszy w sierpniowy weekend, to jest właśnie ten adres.
Zespół Rezydencji Kojsówka · · 6 min czytania

W skrócie
- Dolina Lejowa ma około 4,5 km długości i leży dokładnie między Doliną Kościeliską a Chochołowską.
- Wejście prowadzi z polany Biały Potok (około 930 m n.p.m.). To najbliższa Witowa z trzech dolin.
- Żółtym szlakiem dnem doliny na Niżnią Polanę Kominiarską idzie się 1 godz. 10 min, wraca 55 min.
- Wikipedia opisuje ją jako jedno z najrzadziej uczęszczanych przez turystów miejsc w polskich Tatrach.
- Przez rejon doliny przebiega czarna Ścieżka nad Reglami, łącząca Kościeliską z Chochołowską.
Jest sierpniowa sobota, parking przy Siwej Polanie zapełnił się o dziewiątej, a w Kirach stoi kolejka do kas. I wtedy warto wiedzieć, że pomiędzy tymi dwoma dolinami leży trzecia, o której większość przyjezdnych po prostu nie wie.
Dolina Lejowa jest krótsza i skromniejsza od sąsiadek. Nie ma tu jaskiń do zwiedzania ani schroniska z plackami. Ma za to coś, czego tamte w sezonie nie zapewnią: ciszę.
Dolina Lejowa w liczbach
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Długość doliny | około 4,5 km |
| Położenie | między Doliną Kościeliską a Chochołowską |
| Wejście | polana Biały Potok, około 930 m n.p.m. |
| Szlak dnem doliny | żółty, na Niżnią Polanę Kominiarską |
| Czas przejścia | 1 godz. 10 min w górę, 55 min w dół |
| Szlak poprzeczny | czarna Ścieżka nad Reglami |
| Ruch turystyczny | jeden z najniższych w polskich Tatrach |
| Teren | Tatrzański Park Narodowy: bilet wstępu, zakaz psów |
Dlaczego jest pusta
Powód jest prozaiczny: Lejowa nie ma jednej wielkiej atrakcji, którą da się streścić w tytule posta. Nie prowadzi do schroniska, nie kończy się jeziorem, nie ma udostępnionych jaskiń. Ruch turystyczny idzie więc obok, do Kir i na Siwą Polanę.
Dla części osób to wada, dla części cała zaleta. Jeśli przyjechaliście w góry po spokój, a nie po zaliczanie punktów z listy, ta dolina daje dokładnie to, po co się jedzie w Tatry, i to w środku sezonu.
Co się na tej trasie widzi
Dnem doliny płynie Lejowy Potok, a szlak prowadzi łagodnie przez las i szereg polan: Lejówki, Jaworzynę Lejową, Polanę Kucę. Przy wylocie doliny stoi charakterystyczna wapienna skała Między Ściany, najbardziej rozpoznawalny punkt całej trasy.
W zboczach doliny znajduje się około piętnastu jaskiń, ale w odróżnieniu od Kościeliskiej żadna z nich nie jest udostępniona turystycznie. To informacja dla porządku, nie zaproszenie: wejścia do nieudostępnionych jaskiń w parku narodowym są zabronione.
Ścieżka nad Reglami: wariant dla chodzących
Przez rejon doliny przebiega czarny szlak zwany Ścieżką nad Reglami, który łączy Dolinę Kościeliską z Chochołowską, prowadząc trawersem przez reglowe zbocza. To wariant dla osób, które chcą przejść dłuższy dystans i połączyć kilka dolin w jedną trasę.
Ma to praktyczny sens przy noclegu w Witowie: da się zaplanować dzień, który zaczyna się w jednej dolinie, przechodzi przez Lejową i kończy bliżej domu, bez wracania tą samą drogą.
Dla kogo jest ta dolina
- Dla rodzin z małymi dziećmi: trasa jest krótka, płaska i w cieniu, a cel można skrócić do dowolnej polany.
- Na dzień po długim wyjściu w Tatry Wysokie, kiedy nogi potrzebują lżejszego programu.
- Na sierpniowy weekend, kiedy sąsiednie doliny są zatłoczone.
- Na popołudnie: półtorej godziny w jedną stronę mieści się spokojnie po późnym starcie.
- Dla fotografów szukających kadrów bez ludzi w tle.
Praktycznie
Wejście prowadzi z polany Biały Potok, położonej między Witowem a Kirami. Z Kojsówki to najbliższa z trzech opisywanych dolin. Dolina leży w Tatrzańskim Parku Narodowym, więc obowiązuje bilet wstępu, zakaz wprowadzania psów i zakaz schodzenia ze znakowanych szlaków.
Na trasie nie ma bufetu ani schroniska, więc wodę i przekąskę trzeba zabrać ze sobą. Jeśli podróżujecie z psem, alternatywą pozostaje szlak na Magurę Witowską startujący w Witowie, poza granicami parku.
Jak połączyć trzy doliny w jeden pobyt
Przy pobycie kilkudniowym układa się to naturalnie. Pierwszy dzień: Lejowa jako rozgrzewka i sposób na oswojenie się z okolicą. Drugi: Chochołowska, najlepiej rowerem, z podejściem na Grzesia albo Trzydniowiański Wierch. Trzeci: Kościeliska z jaskiniami, Smreczyńskim Stawem i schroniskiem na Hali Ornak.
Czwartego dnia zwykle nikt już nigdzie nie idzie. Zostaje ogród, balia i rzeka. To najczęstszy scenariusz, jaki obserwujemy u Gości, i szczerze mówiąc najlepszy.
Źródła
Ostatnia aktualizacja: . Czasy przejścia, godziny otwarcia i ceny podajemy orientacyjnie. Przed wyjazdem sprawdź aktualne dane i warunki.
Więcej w kategorii
Piesze wycieczkiAutor
Zespół Rezydencji Kojsówka
Gospodarze obiektu w Witowie
Prowadzimy Rezydencję Kojsówka w Witowie, u wylotu Doliny Chochołowskiej. Teksty na blogu powstają z tego, o co Goście pytają nas przy śniadaniu, uzupełnione o dane z map turystycznych i materiałów Tatrzańskiego Parku Narodowego.



